Efekt ROPO – szansa czy zagrożenie dla handlu detalicznego?
Piotr Soroka 15 listopada 2012Jak wykorzystać efekt ROPO na swoją korzyść? Jak zintegrować działania w Internecie i zwykłym sklepie? Czy efekt ROTOPO to zawsze ucieczka do konkurencji?
Wraz z rewolucją cyfrową odbywającą się na naszych oczach coraz częściej proces zakupowy zahacza lub rozpoczyna się w Internecie. Szukamy tam informacji o produktach, czytamy dane techniczne, budzi się w nas potrzeba zakupu, a potem… wybieramy się do sklepu, żeby ostatecznie przetestować produkt i dokonać tam kupna. Nazywamy to efektem ROPO (Research Online, Purchase Offline). W Polsce przeprowadzane są raporty nt. efektu ROPO dla wybranych branż. Np. w 2010 roku TNS OBOP opublikował dane wskazujące, że 74% osób dokonujących zakupu sprzętu RTV/AGD korzysta z informacji znajdujących się w Internecie przed dokonaniem ostatecznego zakupu. Niektóre firmy posiadają na tyle mocną pozycję i opinie w Internecie (w wyniku ciężkiej pracy w tym obszarze), że świadomie zachęcają potencjalnych klientów do wcześniejszego zgooglowania produktu i przekonaniu się o dobrych opiniach. Przykładem może być poniższy klip reklamowy marki Pontiac: